Przejdź do głównej treści

Zapisz się do newslettera i odbierz rabat -10% na pierwsze zamówienie

polski
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Peptydy w pielęgnacji włosów - jak działają peptyd miedziowy i peptyd biotyny

Peptydy to jedne z najciekawszych składników nowoczesnej pielęgnacji skóry głowy i włosów. W artykule przyglądamy się bliżej Copper Tripeptide-1 oraz Biotinoyl Tripeptide-1 – dwóm peptydom zastosowanym w formule Hair Booster Mago Labs. Sprawdzamy, czym się różnią, jakie pełnią funkcje i dlaczego ich połączenie z kofeiną, niacynamidem oraz ekstraktami roślinnymi tworzy wielokierunkowe wsparcie dla skóry głowy i włosów.
  • dodano: 01-09-2026
Peptydy w pielęgnacji włosów - jak działają peptyd miedziowy i peptyd biotyny

Peptydy w pielęgnacji skóry głowy i włosów. Jak działają Copper Tripeptide-1 i Biotinoyl Tripeptide-1?

Peptydy należą do jednych z najbardziej interesujących składników stosowanych we współczesnej kosmetologii. Początkowo kojarzone przede wszystkim z pielęgnacją skóry twarzy i kosmetykami przeciwstarzeniowymi, coraz częściej pojawiają się również w zaawansowanych formułach przeznaczonych do skóry głowy i włosów.

Nie bez powodu.

Współczesne podejście do pielęgnacji włosów coraz częściej koncentruje się nie tylko na poprawie wyglądu samej łodygi włosa, ale również na kondycji skóry głowy oraz środowiska otaczającego mieszek włosowy.

To właśnie w mieszku włosowym zachodzą procesy decydujące o powstawaniu i wzroście włosa. Dlatego składniki wykorzystywane w kosmetykach do skóry głowy są dziś analizowane m.in. pod kątem ich wpływu na komórki brodawki skórnej, macierz zewnątrzkomórkową oraz procesy związane z cyklem włosowym.

W formułach Hair Booster Mago Labs zastosowaliśmy dwa peptydy: Copper Tripeptide-1 oraz Biotinoyl Tripeptide-1.

Choć oba należą do grupy peptydów, różnią się budową i funkcją. Ich zastosowanie dobrze pokazuje też, dlaczego w nowoczesnej pielęgnacji skóry głowy trudno mówić o jednym „najważniejszym” składniku aktywnym.

Czym są peptydy?

Peptydy są niewielkimi cząsteczkami zbudowanymi z aminokwasów połączonych wiązaniami peptydowymi.

Aminokwasy tworzą również białka występujące naturalnie w organizmie człowieka. Peptydy są jednak od nich znacznie mniejsze – mogą składać się z kilku, kilkunastu lub większej liczby aminokwasów.

Ich znaczenie biologiczne nie ogranicza się przy tym do funkcji budulcowej. Niektóre peptydy uczestniczą w komunikacji pomiędzy komórkami i mogą wpływać na określone procesy biologiczne.

Właśnie dlatego znalazły zastosowanie w kosmetologii.

W zależności od swojej struktury mogą pełnić różne funkcje, dlatego określenie „kosmetyk z peptydami” mówi stosunkowo niewiele. Znacznie ważniejsze jest to, jaki konkretnie peptyd został zastosowany w formule i w jakim celu.

Mieszek włosowy – niewielka struktura o dużym znaczeniu.

Aby zrozumieć zainteresowanie peptydami w pielęgnacji skóry głowy, warto najpierw przyjrzeć się samemu mieszkowi włosowemu.

Mieszek włosowy nie jest jedynie miejscem, z którego „wyrasta włos”. To złożony miniaturowy narząd znajdujący się w skórze.

Jednym z jego kluczowych elementów jest brodawka skórna włosa (dermal papilla), zlokalizowana w dolnej części mieszka.

Komórki brodawki skórnej uczestniczą w regulacji aktywności mieszka i komunikują się z otaczającymi je komórkami, wpływając na procesy związane z cyklem wzrostu włosa.

Ma to szczególne znaczenie, ponieważ mieszek włosowy nie pozostaje aktywny przez cały czas.

Przechodzi przez następujące po sobie fazy:

anagen – fazę aktywnego wzrostu,

katagen – krótką fazę przejściową,

telogen – fazę spoczynku,

a następnie etap prowadzący do uwolnienia włosa i rozpoczęcia kolejnego cyklu.

W prawidłowych warunkach większość włosów skóry głowy znajduje się w anagenie. Zaburzenia cyklu włosowego mogą natomiast prowadzić do zwiększonego udziału włosów przechodzących do fazy spoczynku i w konsekwencji do ich nasilonego wypadania.

Z tego powodu jednym z kierunków badań nad składnikami stosowanymi w produktach do skóry głowy jest ich potencjalny wpływ na środowisko mieszka włosowego i procesy zachodzące w obrębie brodawki skórnej.

Copper Tripeptide-1 – czym jest peptyd miedziowy?

Copper Tripeptide-1, określany również jako GHK-Cu, jest kompleksem tripeptydu GHK – glicylo-L-histydylo-L-lizyny – z jonem miedzi.

Sam GHK jest peptydem naturalnie występującym w organizmie człowieka. Jego zdolność do wiązania jonów miedzi sprawiła, że kompleks GHK-Cu stał się przedmiotem licznych badań dotyczących przede wszystkim procesów regeneracyjnych skóry, funkcjonowania fibroblastów oraz macierzy zewnątrzkomórkowej.

Z czasem zainteresowanie tym związkiem rozszerzyło się również na obszar pielęgnacji skóry głowy.

Dlaczego?

Ponieważ prawidłowe funkcjonowanie mieszka włosowego jest ściśle związane z jego otoczeniem – aktywnością komórek, macierzą zewnątrzkomórkową, sygnalizacją międzykomórkową oraz lokalnym mikrośrodowiskiem.

Peptydy miedziowe a komórki brodawki skórnej.

Jednym z najczęściej omawianych zagadnień dotyczących peptydów miedziowych i włosów jest ich wpływ na komórki brodawki skórnej.

To właśnie one należą do struktur uczestniczących w regulacji wzrostu i cyklu włosowego.

Badania laboratoryjne dotyczące peptydów miedziowych wskazują na możliwość oddziaływania tej grupy związków na proliferację komórek brodawki oraz procesy związane z ich przeżywalnością.

Znacznie szersza baza badań dotyczących GHK-Cu pochodzi z obszaru biologii skóry.

Peptyd ten analizowano m.in. w kontekście procesów regeneracyjnych, funkcjonowania fibroblastów oraz remodelingu macierzy zewnątrzkomórkowej.

Dlaczego może mieć to znaczenie również w pielęgnacji skóry głowy?

Mieszek włosowy nie funkcjonuje w izolacji. Jest otoczony tkanką, naczyniami krwionośnymi i strukturami macierzy zewnątrzkomórkowej. Kondycja tego środowiska stanowi jeden z elementów prawidłowego funkcjonowania skóry głowy.

Z tego względu Copper Tripeptide-1 jest interesującym składnikiem kosmetycznym nie tylko ze względu na sam włos, ale przede wszystkim jako element zaawansowanej pielęgnacji skóry, z której włos wyrasta.

Biotinoyl Tripeptide-1 – czym jest peptyd biotyny?

Drugim peptydem zastosowanym w Hair Booster Serum oraz Hair Booster Shampoo jest Biotinoyl Tripeptide-1, nazywany również biotinyl-GHK.

Jest to cząsteczka powstała przez połączenie tripeptydu z biotyną.

W kosmetykach do skóry głowy Biotinoyl Tripeptide-1 wykorzystywany jest przede wszystkim w formułach przeznaczonych do pielęgnacji włosów osłabionych i skłonnych do nadmiernego wypadania.

W przeciwieństwie do prostego komunikatu „biotyna na włosy”, mamy tutaj do czynienia z konkretną cząsteczką kosmetyczną o określonej budowie.

Jednym z interesujących kierunków badań nad Biotinoyl Tripeptide-1 jest jego oddziaływanie na struktury znajdujące się w otoczeniu mieszka włosowego.

Kolagen IV i laminina – dlaczego pojawiają się w badaniach nad włosami?

W kontekście Biotinoyl Tripeptide-1 często wymieniane są kolagen typu IV i laminina.

Nie są to przypadkowe białka.

Stanowią elementy błony podstawnej i macierzy zewnątrzkomórkowej, czyli struktur tworzących swoiste rusztowanie i środowisko dla komórek.

W obrębie mieszka włosowego uczestniczą w utrzymaniu prawidłowej organizacji struktur otaczających włos.

Dlatego jednym z kierunków badań nad peptydem biotyny jest jego potencjalny wpływ na białka związane z zakotwiczeniem włosa i środowiskiem macierzy zewnątrzkomórkowej. Dlatego ten składnik znajduje zastosowanie w nowoczesnych formułach kosmetycznych przeznaczonych do skóry głowy.

Peptyd biotyny a cykl włosowy.

Biotinoyl Tripeptide-1 analizowany jest również w kontekście procesów związanych z cyklem włosa.

Szczególnie istotna jest tutaj wspomniana wcześniej faza anagenu.

To właśnie podczas anagenu komórki mieszka są aktywne, a włos stopniowo zwiększa swoją długość. Im dłużej mieszek pozostaje w prawidłowej fazie wzrostu, tym dłużej włos może rosnąć przed przejściem do kolejnych etapów cyklu.

Nie oznacza to jednak, że zastosowanie kosmetyku z peptydem automatycznie „przełącza” włos do fazy wzrostu.

Biologia mieszka jest znacznie bardziej złożona, a na cykl włosowy mogą wpływać m.in. czynniki hormonalne, genetyczne, żywieniowe, stres, stan zdrowia czy niektóre leki.

Dlatego pielęgnację skóry głowy warto traktować jako jeden z elementów szerszego podejścia do kondycji włosów.

Copper Tripeptide-1 i Biotinoyl Tripeptide-1 – dlaczego dwa peptydy?

Zastosowanie dwóch różnych peptydów w jednej formule nie polega na powieleniu tego samego działania.

Wręcz przeciwnie.

Copper Tripeptide-1 jest interesującym składnikiem przede wszystkim z perspektywy biologii skóry, procesów regeneracyjnych, macierzy zewnątrzkomórkowej i środowiska otaczającego mieszek włosowy.

Biotinoyl Tripeptide-1 stosowany jest natomiast w formułach ukierunkowanych na struktury mieszka, jego otoczenie oraz mechanizmy związane z zakotwiczeniem i cyklem włosa.

Dzięki temu oba składniki mogą pełnić w formule różne, uzupełniające się role.

Ale nawet dwa peptydy nie tworzą kompletnej odpowiedzi na potrzeby skóry głowy.

Dlaczego sama obecność peptydów w kosmetyku to za mało?

W kosmetologii łatwo ulec narracji o jednym „gwiazdorskim składniku”.

Retinol, witamina C, niacynamid, kofeina czy peptydy mogą być wartościowymi substancjami aktywnymi, ale o jakości produktu nie decyduje samo umieszczenie modnej nazwy na etykiecie.

Znaczenie ma cała formulacja.

W przypadku skóry głowy jest to szczególnie ważne, ponieważ nadmierne wypadanie włosów jest zjawiskiem wieloczynnikowym.

Dlatego tworząc Hair Booster Serum oraz SHampoo, nie chcieliśmy budować formuły wokół jednego składnika.

Copper Tripeptide-1 i Biotinoyl Tripeptide-1 połączyliśmy między innymi z niacynamidem, kofeiną, apigeniną, ekstraktem z palmy sabałowej, koniczyny czerwonej, zielonej herbaty oraz pistacji.

Każdy z tych składników został wybrany ze względu na inną funkcję w pielęgnacji skóry głowy.

Skóra głowy ma znaczenie.

Włosy, które widzimy ponad powierzchnią skóry, są w dużej mierze strukturą zbudowaną z martwych, zrogowaciałych komórek.

Proces powstawania włosa odbywa się natomiast znacznie głębiej – w mieszku włosowym.

Dlatego pielęgnacja ukierunkowana na włosy osłabione i skłonne do nadmiernego wypadania powinna uwzględniać również skórę głowy.

Odpowiednie oczyszczanie, regularne stosowanie preparatów przeznaczonych do pozostawienia na skórze oraz delikatny masaż mogą być elementami świadomej rutyny pielęgnacyjnej.

Właśnie z tego powodu Hair Booster Serum jest produktem bez spłukiwania, przeznaczonym do regularnego stosowania bezpośrednio na skórę głowy.

Peptydy nie są w nim dodatkiem mającym dobrze wyglądać na etykiecie. Stanowią część szerszej kompozycji składników aktywnych dobranych z myślą o wielokierunkowej pielęgnacji skóry głowy.

Czy peptydy zatrzymują wypadanie włosów?

Tutaj warto zachować precyzję.

Wypadanie włosów nie jest jednym procesem i nie ma jednej przyczyny.

Może być związane między innymi z naturalnym cyklem włosowym, predyspozycjami genetycznymi, zmianami hormonalnymi, niedoborami żywieniowymi, przewlekłym stresem, chorobami, przyjmowanymi lekami czy stanem samej skóry głowy.

Kosmetyk nie usuwa wszystkich tych przyczyn.

Może natomiast stanowić element dobrze zaprojektowanej pielęgnacji skóry głowy, szczególnie jeśli są połączone z innymi odpowiednio dobranymi składnikami aktywnymi.

To rozróżnienie jest ważne.

Świadoma pielęgnacja nie polega na obiecywaniu niemożliwego, ale na zrozumieniu procesów zachodzących w skórze i wykorzystaniu tej wiedzy podczas projektowania formuły.

Peptydy jako część większej całości.

Copper Tripeptide-1 i Biotinoyl Tripeptide-1 pokazują, jak bardzo zmieniło się podejście do kosmetyków do włosów.

Nie chodzi już wyłącznie o to, aby włosy po umyciu były bardziej miękkie, błyszczące czy łatwiejsze do rozczesania.

Coraz większą uwagę poświęcamy skórze głowy, mieszkowi włosowemu i środowisku, w którym rozpoczyna się wzrost włosa.

Jednocześnie warto pamiętać, że żaden pojedynczy składnik – nawet najbardziej zaawansowany – nie działa w oderwaniu od całej formulacji ani od biologii organizmu.

Dlatego w Mago Labs patrzymy na pielęgnację włosów wielokierunkowo.

Peptydy są jednym z elementów tego podejścia.

Nie jedynym.

Bo zdrowo wyglądające włosy zaczynają się u źródła, a skuteczność zaczyna się od zrozumienia.